M. Sciezynska

Awatar użytkownika
Magdalena Sciezynska
Posty: 41
Kontaktowanie:

M. Sciezynska

Postautor: Magdalena Sciezynska » 14 mar 2017, 16:26

FRASZKA na PRZYJACIÓŁ
Ptaszek umierał leżąc na mrozie
Nadeszła krowa, zrobiła jak codzień
Ptaszek ogrzewał się ciepłem odchodów
Gdy przybiegł kotek na pomoc gotów.
Wyciągnął ptaszka z pod ekskrementów.
Piórkom przywrócił świeżą piękna barwę
Po czym bez żenady potraktował jak karmę.
Jaki morał przypowieści?
Wrogiem, nie zawsze ten, kto w gównie cię umieści
A przyjacielem, kto słowem cię pieści.
Magdalena Sciezynska
Ostatnio zmieniony 03 lis 2017, 19:32 przez Magdalena Sciezynska, łącznie zmieniany 5 razy.

Awatar użytkownika
Magdalena Sciezynska
Posty: 41
Kontaktowanie:

Re: M. Sciezynska

Postautor: Magdalena Sciezynska » 14 mar 2017, 16:42

Fraszka NA KUCHARZA
( inspiracją wiersz J.Tuwima )

Cierpliwie czekam na swoim padole
Bo Obiadek przed trzynastą miał być już na stole
Tak się godzin wyznaczonych zawsze pilnie trzyma
A tu już po czternastej, a obiadku nie ma

Miał być szpinak zapiekany w kokosowym sosie
Krewetki otulone czosnkiem, w cytrynowej rosie
Rukoli świeże listki z ziołowego lasku
A wszystko przyprawione o porannym brzasku

Może się coś przydarzyło? może go spalili?
Oczki, nóżki wydłubali i krewetki przesolili?
To przez nerwy lub głupotę, nieuka postawę
Żeby tak bezmyślnie zmarnować dobrą strawę

Nagle zjawia się Obiadek skwierczy i paruje
Lecz obraża się po chwili, no bo nie smakuje
Co mam teraz zrobić , pyta obiad koszmarny
Nic nie zrobisz, bo cię ugotował kucharz marny.
Ostatnio zmieniony 14 lip 2017, 23:38 przez Magdalena Sciezynska, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Magdalena Sciezynska
Posty: 41
Kontaktowanie:

Re: M. Sciezynska

Postautor: Magdalena Sciezynska » 14 mar 2017, 16:54

fraszka - z morałem -

Przyszło dziewczę do studzienki
Ukazało swoje wdzięki.

Wnet młodzieniec się pojawił
I radości wiele sprawił.

Nagle padła na nich trwoga
Matka panny przyszła sroga.

I przerwała słodkie trele,
co przykrości dało wiele.

Młodzik skoczył do studzienki,
Na tym koniec tej piosenki.

Lecz nie martwcie się, kochani
Bo się stali bardzo znani

On co prawda zaniemówił
I nikogo nie poślubił

Ona biedna i szalona
Szatą wstydu otulona

W swych komnatach się zaszyła
Ciało swe na zawsze skryła.

Taki morał tej piosenki
Byś ukrywał swoje wdzięki

A ukazuj tylko wtedy
Gdy nie będzie z tego biedy.

Awatar użytkownika
Magdalena Sciezynska
Posty: 41
Kontaktowanie:

Re: M. Sciezynska

Postautor: Magdalena Sciezynska » 14 mar 2017, 16:55

sonet barokowy

Kiedym cię ujrzał przy studni siedzącą z dzikim zielem w dłoniach
Skąpaną słońcem, pieszczoną wiatrem
Dech mi zaparło, myśli zmętniały, a mowa w gardle uwięzła
Czyżby niebiosa zesłały anioła o złocistych włosach?...

Kiedym cię ujrzał przy studni siedzącą w trele skowronka wsłuchaną
Zapachem pól, łąk i lasów owianą
Radość zagościła w sercu moim i rozświetliła duszę moją
O gwiazdko, która zabłysłaś na firmamencie szczęścia mego

Dla ciebie tylko żyję, o tobie tylko śnię
Jam twój sługa uniżony do wyrzeczeń gotów
Rzeknij słowo, a uzdrowiona będzie dusza moja
Gwiazdko, która rozbłysłaś na zmysłów niebie

Dla ciebie jasność dnia i mrok nocy stworzony
Jesteś życia euforią, wiecznego sensu esencją
Niedokończonym marzeniem, odwiecznym pragnieniem
Jam twój Endymion w niezmierzonym cierpieniu pogrążon

Dla ciebie światłość lata cieniem przepleciona
Półmrok, blaskiem twej postaci rozświetlony
Jam nieszczęsny w niepewności twych uczuć zanurzony
Dla ciebie nie ma księcia, który by twej piękności mógł dogodzić.

Awatar użytkownika
Magdalena Sciezynska
Posty: 41
Kontaktowanie:

Re: M. Sciezynska

Postautor: Magdalena Sciezynska » 14 mar 2017, 17:05

PROŚBA


Nie kupuj mi ciętych kwiatów

bo do dom smutek się wkrada i radość życia odbiera

Nie kupuj mi ciętych kwiatów

bo żal serce ściska i łzy gardło wiążą, gdy patrzę na piękno,

któremu los tak smutny koniec zgotował ludzką pychą kierowan.

Nie kupuj mi ciętych kwiatów.

2-1.jpg

Awatar użytkownika
Magdalena Sciezynska
Posty: 41
Kontaktowanie:

Re: M. Sciezynska

Postautor: Magdalena Sciezynska » 14 mar 2017, 17:07

PRZEBUDZENIE

Spotkałam człowieka pięknego, wielkiego,
charyzmatycznego, człowieka renesansu
który jednym gestem odganiał demony,
który jednym słowem przywoływał radość
był poezją, muzyką, Pieśnią nad Pieśniami ,
światłością w nocy, blasku dnia cieniem
lecz... był tylko marzeniem,
sennym marzeniem .
któregoś dnia mnie obudził....

Awatar użytkownika
Magdalena Sciezynska
Posty: 41
Kontaktowanie:

Re: M. Sciezynska

Postautor: Magdalena Sciezynska » 14 lip 2017, 23:26

PRZEBUDZENIE II
Spotkałam osobę piękną , radosną
osobę z moich marzeń,
co jednym gestem odganiała smutki,
która jednym słowem przywoływała radość
była genezą uśmiechu, miłości i troski,
w nocy światłością srebra , za dnia promykiem złota
lecz ni srebro, ni złoto lecz chodzi o to,
by szczerym być , więcej nic .......
by uczciwym być , więcej nic......

lecz widać....,
że Srebro i Złoto .....
to właśnie chodziło o to ........... i więcej nic


Wróć do „Poezja i Proza naszych artystów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość