Strona 1 z 1

Plener malarski w Przelewicach, 2018.

: 06 gru 2018, 23:44
autor: PAWEŁ GALIŃSKI
Przelewice..., miejsce po prostu zjawiskowe, niezwykłe i nietypowe, jedno z kilku może takich, w skali kraju.
Park Dendrologiczny, czy też, jak mówi Pani Dyrektor - botaniczny. Pełno niezwykłych drzew, ale i, nie da się
ukryć, w ogóle, przebogata flora wszelkiej maści, barw i wielkości..., widziałem wiele pięknych parków, ale ten...

..., będzie mi go brakować, ponieważ akurat w kolejnym roku raczej nie będę sobie mógł pozwolić na tyle plenerów,
jak w tym ( 7 ), zwłaszcza, pod koniec roku, ale nawet, gdyby faktycznie nie udało się być tam ponownie, z pewnością,
miejsce to zapadnie mi w pamięć na długo... Potrafię pisać barwnie, mógłbym pisać na temat jeszcze długo, ale
zamiast tego - polecam Państwu po prostu odwiedzić to niezwykłe miejsce..., sami się przekonajcie, że warto!

Stacjonowaliśmy w pięknym pałacu - siedzibie władz i laboratoriów Parku - gdzie jest i hotel, a i przybywa - co roku
wiele par świeżo po ślubie, odbywają się liczne wesela, koncerty, spotkania poetyckie, plenery krótsze niż nasze,
ale niekoniecznie mniej płodne - fotograficzne, wykłady, spotkania autorskie, w końcu, wystawy i raz do roku, plener malarski.

Komisarzem pleneru w Przelewicach jest Katarzyna Mielcarek - malarka, fotografik, animatorka wielu wydarzeń kulturalnych
w leżącym nieopodal, urokliwym Barlinku, członek Związku Artystów Plastyków ( ZAP ) - Oddziału Poznańskiego.

W tym roku uczestniczyło naprawdę wielu, bardzo utalentowanych artystów z całego kraju, zaś atmosfera pracy była
tak dobra, że wielu spośród nas stworzyło najwięcej obrazów w tym roku - w tym i ja - 4 formaty 50x70 i sporo miniatur...,
ale nikt nie zdołałby "przebić" pracowitości, wyczucia medium, oraz szybkości pracy malarskiej - Andrzeja Fronczaka,
który podczas pierwszych kilku dni pleneru namalował - wcale nie przesadzam, bowiem widziałem to na własne oczy,
osiem formatów 100x70 cm, oraz kilka mniejszych, acz, nie miniatur...

Dodatkowo, wszyscy, malowaliśmy temat wielce nietypowy, w nietypowym, acz zabawnym celu, na jeszcze mniej
typowym podłożu. Otóż - dla gier i zabaw dzieci - stworzyliśmy kilkanaście wizerunków kotów na..., kamieniach.
I nie były to kamienie małe..., koty zaś wyszły..., nad wyraz, tylko mój, biały, ma jedną wadę, zimą raczej trudno
będzie go wypatrzeć... ;)

Pozdrawiam serdecznie Panią Dyrektor Parku / oraz Komisarz Pleneru - Katarzynę Mielcarek - wielkie dzięki za zaproszenie!

Poniżej odrobinka zdjęć - w ogromnej przewadze, zdjęć innych autorów - m.in. Katarzyny Mielcarek, Bronisława Pilicha...,
i innych uczestników pleneru:

1.jpg
2.JPG
2i1.jpg
2i2 (1).JPG
2i2 (2).JPG
2i2 (4).JPG
2i2 (5).JPG
3 (1).JPG
3 (3).JPG
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg
9.jpg
10.jpg
11.jpg
12.jpg
13.jpg
14,5.jpg
14.jpg
15.jpg
16.jpg
17.jpg
18.jpg
19.jpg
20.jpg
20.jpg
21.jpg
22.jpg
23.jpg
24 (2).JPG
24.jpg
25.JPG
26.JPG
27.JPG