STANISŁAW PEŁKA

Awatar użytkownika
Krzysztof Kloskowski
Posty: 14

STANISŁAW PEŁKA

Postautor: Krzysztof Kloskowski » 30 sty 2019, 11:50

Tak zapamiętam Stasia, zawsze uśmiechniętego, duszę towarzystwa...
stasiu.jpg

Awatar użytkownika
PAWEŁ GALIŃSKI
Posty: 97
Kontaktowanie:

Re: STANISŁAW PEŁKA

Postautor: PAWEŁ GALIŃSKI » 30 sty 2019, 12:16

Trafiony portret - Krzysztofie - widać rękę prawdziwego portrecisty - który wydobywa nie tylko
chwilę i własną wizję, ale i esencję charakteru tego, którego wizerunek przedstawia...

Moje wspomnienie..., jest trudne. Za każdym razem, gdy próbuję pisać o Staszku Pełce, czuję się
abstrakcyjnie, wciąż, mimo tygodnia..., odkąd wiem, że Go nie ma..., nie potrafię do końca tego sobie
uświadomić..., wciąż balansuję między wspomnieniami pełnymi humoru, chwilami szczególnych,
poważnych dyskusji z Nim, rozmów o przyszłości, o wspólnych planach, które nie zdążyły się ziścić...

Jeszcze kilka tygodni temu był tak radosny, tak przekonany, że ten rok..., będzie wyjątkowy.
Planowaliśmy kilka miejsc potencjalnych pod wspólną wystawę - zbiorową, ponad wszelkimi
znanymi nam, artystycznymi podziałami...
Planował Staszek wiele plenerów, zaczynając od tego, w którym prawdopodobnie nie mógłbym
wziąć udział - u Niego - jak mówił - "w domku w Górach" - w Jugowicach - co planował jeszcze w maju 2018...

Nie mogę się pogodzić z tym, że Jego plany mogłyby nie wypalić, to... zresztą zawsze chyba najgorsze,
że gdy odchodzi człowiek o wyjątkowych możliwościach, zarazem ginie wszystko, co planował, tworzył,
ku czemu zmierzał...
Myślę, że Staszek by tego nie chciał..., że trzeba dążyć - wszyscy jego znajomi i Przyjaciele powinni jakoś
upamiętnić to, Co Robił - zachować choć część Jego pracy ku przyszłości, dla wielu zdolnych ludzi w tym kraju,
także wśród nas.

Mam szczerą nadzieję, że tym razem praca dla tego Artysty i Działacza dla kultury polskiej - esencja ostatnich lat
Jego starań - nie pójdzie na marne..., a my, jego Przyjaciele - postaramy się naśladować Jego najlepsze projekty
i działać.

O swoich wspomnieniach o Staszku napisałem u siebie, na prywatnym blogu.
Od siebie mogę jeszcze powiedzieć tylko tyle, że zapamiętam Staszka na zawsze i postaram się,
by to "zawsze" trwało dłużej, niż ja sam. Nie tylko w słowach.

Tylko tyle mogę zrobić, dla mojego..., Przyjaciela.


Wróć do „WSPOMNIENIA O ARTYSTACH”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości